wtorek, 13 lutego 2018

THE BURBERRY TRENCH COAT | VINTAGE CLASSICS

COAT - Burberry | LOAFERS - Gucci | TURTLENECK - Uniqlo | JEANS - Levi's | BELT & BAG - Vintage | NECKLACE - Lilé Things

Połączenie dopasowanych dżinsów z wełnianym golfem w sezonie zimowym nie zawodzi. To moja baza, która sprawdza się praktycznie każdego dnia, bez względu na okazję, o czym zresztą wspominałam Wam już w jednym z wcześniejszych wpisów. 
Dzisiaj jednak rolę główną odgrywa kolejny klasyk - dłuższy trenczowy płaszcz Burberry z reglanowym (raglanowym) wszyciem rękawów. 
Pomimo tego, że trenczowe płaszcze kojarzą się raczej z jesienią lub wczesną wiosną, ten egzemplarz służy mi również podczas chłodniejszych dni. Wszystko za sprawą grubej, wełnianej "wpinki", która stanowi dodatkową warstwę ocieplenia i przyczynia się tym samym do zwiększenia jego funkcjonalności :)
Z ciekawostek dotyczących samego kroju płaszcza, warto również wspomnieć o reglanowym wszyciu rękawów. Jest to fajne rozwiązanie zwłaszcza dla dziewczyn o nieco bardziej rozbudowanych ramionach. Reglan w dużym stopniu przyczynia się do optycznego wyszczuplenia i złagodzenia linii ramion, co ma również wpływ na wysmuklenie całej sylwetki.

_

16 komentarzy

  1. PIĘKNY ZESTAW!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę płaszcza, ja nie mogę nigdzie znaleźć Burberry w małym rozmiarze:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fakt, z małymi rozmiarami nie jest łatwo :( Sama kupiłam M-kę i po prostu zmniejszyłam ją u krawcowej.

      Usuń
  3. Wygodne są te buty? polecasz je?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jedne z najwygodniejszych jakie posiadam;)

      Usuń
  4. Wszystko jest tak fantastycznie dopracowane, super <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo świetna stylizacja, myślę że idealnie sprawdzi się na taką zmienną pogodę. Wszystko idealnie spasowane ze sobą, pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialnie jak zwykle!

    OdpowiedzUsuń
  7. te spodnie na Tobie wygladaja oblednie ! cudownie wygladasz ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! <3 Tak, w końcu dżinsy z których jestem zadowolona. Przy moim wzroście i wymiarach ciężko jest znaleźć dobrze leżące spodnie - zazwyczaj są po prostu za duże. Finalnie jednak sięgnęłam po klasyczne 501-ki i zaniosłam je do krawcowej, żeby dopasowała je w nogawkach do mojej figury (praktycznie na całej długości) :)

      Usuń
  8. Wyglądasz przepięknie, jak widać klasyka broni się sama :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie trafiłam na Twój blog i jestem pod ogromnym wrażeniem. Masz fantastyczny styl!

    OdpowiedzUsuń

PATINESS. All rights reserved. © .